Post Reply 
Rate Thread
Threaded Mode | Linear Mode
papierosy i palacze
01-28-2010, 10:40 AM
Post: #1
papierosy i palacze
jestem ciekawa czy jesteście palaczami i czy jesteście za czy może przeciw zakazowi palenia w miejscach publicznych Wink
wypowiadajcie się zatem...

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 10:46 AM
Post: #2
RE: papierosy i palacze
ja rzuciłam palenie ze 3 miechy temu i jestem za zakazem palenia w miejscu publicznym, z resztą jak paliłam też byłam, u nas w Ełku jest zakaz od dawna wprowadzony i nie wszędzie można i tak i tak było palić, kto był to wie

[Image: pj2_zps78aafa6b.jpg]
Visit this user's website Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 10:55 AM
Post: #3
RE: papierosy i palacze
też jestem za zakazem choć jak sobie pomyślę że pójdę do pubu na piwko ze znajomymi i zapalić nigdzie nie bedzie mozna, ani na dworze ani w pubie...oj... troszkę dyskryminacja to by była! niech bedzie zakaz palenia wszędzie ale niech będą wydzielone palarnie jakies albo coś Smile
za zakazem palenia na przystankach i ogółem na dworze jestem w sumie choć nie ukrywam że póki można to palę ale odchodzę daleko od ludzi a jak patrze na niektorych palaczy to zachowują się masakrycznie... mają w dupie to że komuś dym przeszkadza i że trują nie palących ...

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 12:39 PM
Post: #4
RE: papierosy i palacze
u nas są dwie knajpy zrobione pod te 'unijne normy' i podzielone są na dwie części, część dla palaczy i sala czysta z klimą i w ogóle, że choćby stanąć na głowie to dymu nie wyczujesz i ludzie sobie radzą, a mój mąż chodzi do baru czy nie wiem jak to się zwie, gdzie w lotki grają z kumplami i tam jest całkowity zakaz palenia to wychodzą na podwórko za nim należące do właściciela i też nie narzekają, że muszą to robić, dlatego łatwiej sobie potrafię wyobrazić jak to będzie wyglądało, a poza tym fajki w górę idą więc i tak palaczy się zmniejszy liczba, wiedzieliście, że fajki z mety kosztują 8 zetaNixweiss szok, jak ostatnio usłyszałam, już lepiej sklepowe palić niż to siano

[Image: pj2_zps78aafa6b.jpg]
Visit this user's website Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 12:42 PM
Post: #5
RE: papierosy i palacze
no to fajnie macie Wink
tak moglo by być...nie mam nic przeciwko, jestem jak najbardziej zaSmile

a co do cen...heh fajki strasznie drozejaSad
ale może to i dobrze...
może wreszcie sie mi uda rzucić Smile

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 12:54 PM
Post: #6
RE: papierosy i palacze
generalnie nie pale nie palilami nie zamierzam palic..jestem za zakazem na przystankach a puby no coz jak da sie podzielic na 2sale to oki niech maja strefe dla palacych...byle zeby mi nikt nie chuchal dymem..


i'm cynical..black..sheep;)
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 03:30 PM
Post: #7
RE: papierosy i palacze
bardzo db dagSmile
ja przez głupote zaczelam palic,
mowilam sobie"tylko okazjonalnie...",
pozniej coś mnie wkurzylo, stresowalam sie przed egzaminami etc to też sobie tłumaczyłam"eh nic sie nie stanie jak sobie zapale, potrafię przecież sobie odmowić kiedy chce..."
no i tak teraz dwa lata juz jaram Sad wstyd się przyznać że w tak poznym wieku dalam sie wciagnac w ten glupi nalog...
wczesniej probowalam raz, dwa razy ale nie kusilo mnie palenie...
ba, przeszkadzalo mi nawet!
a teraz? teraz paczka fajek starcza mi na dwa dni...

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-28-2010, 11:40 PM
Post: #8
RE: papierosy i palacze
ja nie wiem. nie wyobrażam sobie braku dymu w moich ulubionych pubach, zwłaszcza, że zawsze palę do piwa. i generalnie na imprezach. albo jak się wkurzę. to mnie irytuje, ale jest silniejsze. z kolei w domu nienawidzę jak mnie ktoś opala. tak samo w pracy. chodzę na palarnie dla towarzystwa, ale dym tam ciężko znieść.
z drugiej strony wiem, że dym może przeszkadzać i to bardzo. więc jeśli wydzielone będą specjalne sale i palarnie, to dlaczego nie?

ale ostatnio słuchałam jakiejś audycji w radiu właśnie o tym. wyszło, że 30% Polaków pali. a upychanie ich w palarniach i ograniczanie, to nie jest takie spychanie poza nawias? palisz - jesteś gorszy? no nie wiem. w końcu to nałóg. może więcej kasy nalezałoby przeznaczyć na profilaktykę. w szkołach np. bo jak widzę palącego bachora, to mam ochotę, za przeproszeniem strzelić mu w pysk...

[Image: chantat.jpg]
If you could hear me, I would say that our finger prints don't fade from the lives we've touched.
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-29-2010, 05:47 AM
Post: #9
RE: papierosy i palacze
no proszę Cię profilaktyka nic nie da, jedni palą inni piją inni jeszcze kradną, każdy młody musi mieć jakieś grzeszki na sumieniu, tzw. 'błędy młodości', lepiej niech palą niż jak mają w ciążę zachodzić zbyt wcześnie

[Image: pj2_zps78aafa6b.jpg]
Visit this user's website Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-31-2010, 09:52 AM
Post: #10
RE: papierosy i palacze
Ja się cieszę z zakazu palenia bo bardzo źle reaguję na dym papierosowy. Przy mojej astmie najdalej po 10 minutach w zadymionej knajpie zaczynam się dusić i kończy się to bardzo nieciekawie- parę dni dochodzę potem do siebie. Dlatego omijam knajpy, puby czy nawet koncerty w klubach bo po prostu fizycznie nie wydolę. Uważam że dobrym pomysłem jest zrobienie podziału w restauracjach itp dla palących i niepalących i dla zrobienie palarni. Bo to ja się czuję dyskryminowana że gdzie się nie ruszę muszę wdychać śmierdzące opary i palacze często mają gdzieś że nie wszyscy chcą śmierdzieć (oczywiście nie wszyscy, nie generalizuję)

"Why am I so, so so crazy?
I think that I'm just an artist.
Being crazy is a lonely road
but I've got only one life to live"
/Barby Kelly"

[Image: DSC_1895.JPG]

Somewhere down the line I'm sure we'll meet again mum... [*]



Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
01-31-2010, 04:16 PM
Post: #11
RE: papierosy i palacze
najgorzej jak ktos lamie zakaz na przystanku i ci pod ta wiata chucha tym dymem masakra..tacy sie zdarzaja tez.


i'm cynical..black..sheep;)
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-01-2010, 01:24 PM (This post was last modified: 02-01-2010 01:24 PM by Ayodelle.)
Post: #12
RE: papierosy i palacze
mnie jako palacza tez bardzo irytują takie zachwania jakie opisałyście daga i Autumn rain

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-01-2010, 01:27 PM
Post: #13
RE: papierosy i palacze
nie kazdy palacz przestrzega zakazu tylko niektorzy bywaja bardzo zlosliwi


i'm cynical..black..sheep;)
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-01-2010, 01:31 PM
Post: #14
RE: papierosy i palacze
niestety... tej złośliwości nie potrafię zrozumieć...
po jaka cholere palacz ma jeszcze truć innych?
wystarczy ze sam sobie szkodzi
eh...btw fatalny nałog, nie zycze nikomu zeby wpadł w ten nałóg ...

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-01-2010, 08:10 PM
Post: #15
RE: papierosy i palacze
Moja mama paliła całe życie i powtarzała że woli żyć krócej i palić niż sobie tej przyjemności odmawiać. I niestety sobie wykrakała... A od kiedy jej nie ma rzeczywiście powietrze w domu jest inne. Teraz to nawet lubię jak ktoś przyjeżdża i sobie zapali bo mi się z mamą kojarzy Smile Ale to oczywiście co innego niż zadymiona knajpa czy przystanek autobusowy w 30 stopniowym upale Tongue

"Why am I so, so so crazy?
I think that I'm just an artist.
Being crazy is a lonely road
but I've got only one life to live"
/Barby Kelly"

[Image: DSC_1895.JPG]

Somewhere down the line I'm sure we'll meet again mum... [*]



Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-03-2010, 11:03 AM
Post: #16
RE: papierosy i palacze
(02-01-2010 08:10 PM)Autumn rain Wrote:  Moja mama paliła całe życie i powtarzała że woli żyć krócej i palić niż sobie tej przyjemności odmawiać.

hehe, dla mnie palenie to też była przyjemność, po prostu lubię to robić, nigdy dla mnie to nie był nałóg i nigdy nie uważałam, że może być nałogiem, bo jak chciałam odstawić fajki to po prostu odstawiałam i nigdy nie miałam z tym problemu, może fizycznie bo puchłam, ale psychicznie w życiu, dla mnie to czysta przyjemność i mam na nią taką samą ochotę od czasu do czasu jak na czekoladę, niczym to dla mnie się nie różni

[Image: pj2_zps78aafa6b.jpg]
Visit this user's website Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-03-2010, 11:22 AM
Post: #17
RE: papierosy i palacze
ZAKAZ PALENIA!!!!!!!
Nigdy w życiu nie paliłam, nie palę palić nie będę. Śmierdzi szkodzi i w ogóle jest bez sensuTongue
Powiedzmy, że rozumiem jak ktoś jara, przynajmniej ma humor, ale fajni co to komu daje to nie wiem za choleręTongue

U mnie i matka i ojciec palą, więc śmierdzi w całym domu, ale u nas w pokoju mają zakaz. Wiadomo już jestem przyzwyczajona jak ktoś koło mnie pali, więc luz. Tylko wkurza mnie to, że jak wracam z imprez czy coś to wszystko tak czadzi:/

[Image: bannerie.jpg]
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-03-2010, 04:12 PM (This post was last modified: 02-03-2010 04:13 PM by villemka.)
Post: #18
RE: papierosy i palacze
(02-01-2010 01:31 PM)Ayodelle Wrote:  niestety... tej złośliwości nie potrafię zrozumieć...
po jaka cholere palacz ma jeszcze truć innych?
wystarczy ze sam sobie szkodzi
eh...btw fatalny nałog, nie zycze nikomu zeby wpadł w ten nałóg ...

Luxhello zgadzam sie w calej rozciaglosci.nie pailam nie pale i mam nadzieje ze palic nigdy nie bede.nieznosze osob ktore siedza kolo mnie i bezmyslnie dmuchaja mi tym dymem w twarz!budza sie we mnie wtedy mordercze instynkta niestety!Devil

[Image: dde113a714af2a63.jpg]
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-03-2010, 07:12 PM
Post: #19
RE: papierosy i palacze
heh mi sie wydaje ze nie tylko palenie szkodzi...
wiele rzeczy ktore nas otaczaja szkodzi rownie mocno na zdrowie jesli nie bardziej...

I don't defend white, and i don't defend black.
I defend truth and rights and all of that.

Si no tienes nada que ofrecer, ofrece una sonrisa!

L'amour est rien puisque rien est tout et tout est l'amour




Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
02-03-2010, 07:21 PM
Post: #20
RE: papierosy i palacze
z pewnoscia Ayo...ale ci ktorzy maja inne nalogi nie smierdza przynajmniej...no chyba ze mowimy o alkoholikach Smile

[Image: dde113a714af2a63.jpg]
Find all posts by this user
Add Thank You Quote this message in a reply
Post Reply 


Forum Jump:


User(s) browsing this thread: 1 Guest(s)

Contact Us | kellystart.com | Return to Top | Return to Content | Lite (Archive) Mode | RSS Syndication